Pragnę gorąco powitać wszystkich wielbicieli molosów .
Dużo czasu upłynęło zanim zdecydowałam się na zaprezentowanie moich psiaków ale doszłam do wniosku, że są to fantastyczne sunie i chciałabym się podzielić z innymi radością jaką dostarczają będąc członkami mojej rodziny.
Obecnie w moim domu są dwie sunie: CAYA - cane corso i BORA - doge de bordeaux.
Jeśli chodzi o wiek są rówieśnicami ( Caya jest starsza o 7 dni ) i pomimo różnicy charakterów żyją jak ja to nazywam "jak siostry" .
Caya jak przystało na cane corso ma twardy charakter, jest czujna, bardzo mądra i pojętna i karna (pamiętam jak w wieku 4 miesięcy zaczynałam ją układać nigdy z niczym nie miała żadnych problemów ) konsekwentne postępowanie ze strony wszystkich domowników przyniosło oczekiwane efekty jest doskonałym psem rodzinnym, bez przejawów jakiejkolwiek agresji lub dominacji. Zawsze chętna do zabawy , bardzo żywiołowa ale równocześnie sprawdza się jako doskonały i czujny obrońca .
Bora jak w większości mówią właściciele doga de bordeaux to "przylepa"
a ja dodatkowo nazywam ją dyplomatką taki ma charakter . Pomimo złych doświadczeń, które ja spotakały w wieku szczenięcym ( w moim domu pojawiła się dopiero w wieku 5 miesięcy) starałam się bardzo zdobyć jej zufanie i sympatie by mogła rozpocząć się jej "edukacja" w czym napewno w dużym stopniu pomogła Caya min. swoją obecnością i nienagannym wykonywaniem poleceń. Dziś mogę powiedzieć, że się udało Bora jest wspaniałym psem kocha wszystkich domowników wiecznie domaga się pieszczot , uwielbia głaskanie do obcych zachowuje duży dystans ale w momentach zagrożenia potrafi okazać swoją odwagę .
Ursa - na zawsze w naszej pamięci
Moja przygoda z molosami zaczęła w 1997r. kiedy po raz pierwszy zobaczyłam doga de bordeaux to była .... miłość od pierwszego wejrzenia....
Zobaczyłam 4 miesięcznego szczeniaka na ulicy i wiedziałam , że muszę mieć takiego psiaka. Książki, gazety , telefony , poszukiwania i znalazłam .
Czekałam na moją pierwszą sunie ( bo tą którą mam obecnie to jest druga bordożka w moim domu) około 7 miesięcy ale się doczekałam.
Moja pierwsza sunia miała na imię URSA ur.28.06.1998r.( o. Alfa-Jett COLOSS m. Inez JASNY GROM )
Odeszła z naszej rodziny w wieku 23 miesięcy ale na zawsze pozostała w naszej pamięci.....
Warning: include(licznik/count.php) [function.include]: failed to open stream: No such file or directory in /home/users/kaja/public_html/ksiega.inc on line 12
Warning: include() [function.include]: Failed opening 'licznik/count.php' for inclusion (include_path='.:/usr/local/share/pear') in /home/users/kaja/public_html/ksiega.inc on line 12